Get Adobe Flash player

Kategorie

CALENDAR

maj 2012
P W Ś C P S N
« kwietnia    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archiwum

Wypadki w słońcu

646812.3Nie tylko nadmierna prędkość i zły stan dróg są powodem wypadków. Okazuje się, że winne jest również światło słoneczne. Jak się okazuje, w wyniku oślepienia przez słońce zginęło w Polsce w 2010 roku aż 45 osób, a 831 zostało rannych. Nie są też dane dotyczącego tego przypadku z Wielkiej Brytanii. Tam więcej osób odnosi obrażenia w czasie wypadków spowodowanych promieniami słonecznymi niż złą pogodą i oślepieniem przez inne pojazdy łącznie. Słonce najbardziej przeszkadza wcześnie rano oraz przed zmierzchem, kiedy jest nisko nad horyzontem. Słońce wpływa dobrze na samopoczucie i podróżujący w słońcu kierowcy dobrze się czują i nie zdają sobie sprawy z tego, że coś im może zagrażać. Bowiem podczas deszczu czy innych niesprzyjających warunków, kierowcy raczej starają się redukować prędkość i wzmagać czujność. Jednak i w słońcu warto zachować większy odstęp od pojazdu z przodu. Gdy słonce jest nisko nad horyzontem, to osłony przeciwsłoneczne są niewystarczające, bo promienie światła padają poniżej nich. W takim przypadku pomóc mogą jedynie okulary przeciwsłoneczne, najlepiej z polaryzacją, która redukuje efekty błysków. Należy też zadbać o czystość przedniej szyby. Umyć ją z zewnątrz i od środka, a potem wytrzeć tak, aby pozbyć się wszelakich smug i zacieków. Szczególną ostrożność należy też zachować przejeżdżając obok zbiorników wodnych. A jeśli mamy problemy z widocznością, lepiej zwolnić lub zatrzymać się i przeczekać najgorszy czas.

Piesi zagrożeni

pasyŚwiadomość kierowców wzrasta, mamy coraz lepsze, nowocześniejsze i bezpieczniejsze auta, a tymczasem nie bardzo spada liczba potrąceń pieszych. Szacuje się, że w ciągu ostatniej dekady liczba przypadków śmiertelnych potrąceń pieszych w Polsce co roku spada o niespełna 1 procent, podczas gdy średnio w Unii Europejskiej było to około 4 procent. Z danych tych wynika, że Polska jest dla pieszych najniebezpieczniejszym krajem UE. Bowiem w latach 2001-2009 to właśnie w naszym kraju zanotowano jedną piątą wszystkich śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych w skali całej Unii Europejskiej. Była to liczba 16,5 tys. pieszych, czyli jedno małe miasteczko. W samym 2009 roku na drogach polskich zginęło blisko 1,5 tys. osób. Nadmierna prędkość jest głównym odpowiedzialnym za przypadki śmierci pieszych. Nie pomogło wprowadzenie ograniczenia do 50 km/h w terenie zabudowanym, bo ponad 80 proc. polskich kierowców nie przestrzega ograniczenia prędkości. Nie zwalniamy nawet w centrach miast. Znacznie pomaga wprowadzone w niektórych miastach ograniczenie prędkości do 30 km/h. Wypadkom z udziałem pieszych winne są też niewłaściwie oznaczone skrzyżowania i przejścia dla pieszych. Część przejść dla pieszych nie jest wystarczająco widoczna, a w nocy bardzo źle oświetlona. O ile nie spada liczba wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych, to optymistycznie wygląda czteroprocentowy spadek co roku od 2001 roku liczby śmiertelnych wypadków z udziałem rowerzystów.

Złe drogi przyczyną wypadków

article_max_26b3dcbc310c4cbe2bfc7cbe3a6184c7Według danych statystycznych, w 2010 roku doszło w Polsce do blisko 39 tysięcy wypadków drogowych mniej lub bardziej poważnych. Jednak biorąc pod uwagę, że średnio w stu takich zdarzeniach ginie 11 osób, nie są to dane zbyt optymistyczne . Jako najczęstsza przyczyna wypadków podawana jest nadmierna prędkość rozwijana przez kierowców. Jednak Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że za wypadki odpowiadają przede wszystkim zaniedbania w budowie dróg. Nie jest dla nikogo tajemnicą, jaki jest stan infrastruktury drogowej. Na co drugim kilometrze dróg publicznych są koleiny powyżej 2 cm głębokości, a na co czwartym, nawet powyżej 3 cm. W krajach UE takie jezdnie ze względu na bezpieczeństwo kierowców, są wyłączane z użytkowania. Aby takie kryteria zastosować w Polsce, spowodowałoby to zamknięcie niemal połowy wszystkich dróg. Jednak dlatego, że są w złym stanie technicznym, ogranicza się na nich prędkość. Szczególnie niebezpieczne są dogi, gdzie występuje spory odcinek kolein, które są szczególnie niebezpieczne przy gorszych warunkach pogodowych. W dziedzinie jakości dróg mamy bardzo duże zaległości w stosunku do krajów Europy Zachodniej. Zdaniem NIK polskie drogi należą do jednych z najgorszych w Europie zarówno pod względem struktury i parametrów technicznych infrastruktury, jak też gęstości. Bowiem gęstość dróg w Polsce jest o ok. 40% mniejsza od przeciętnej w krajach Unii Europejskiej.

Szybka jazda gubi Polaków

megane_ii_predkosc_maksymalnaPolacy bardzo lubią szybką jazdę. W tej dziedzinie wyprzedzają wszystkich pozostałych Europejczyków. Ponadto, uważają się z najbardziej nieomylnych i pewnych siebie, że nie zmniejszają prędkości nawet na ternie zabudowanym. Większość Polaków uważa się za spokojnych kierowców. Twierdzą też, że mają duże doświadczenie i potrafią samodzielnie ocenić, kiedy można jechać szybko, a kiedy trzeba zwolnić. Nie są im potrzebne białe tablice i noki ograniczające prędkość. Zagrożenie stanowią dla nich jedynie inni kierujący, których uważają za nieodpowiedzialnych. Z przeprowadzonej niedawno ankiety wynika, że 63 procent Polaków ocenia, iż jeździ ostrożnie. 59 procent twierdzi, że zawsze lub co najmniej często stosuje się do obowiązujących przepisów, natomiast 45 procent uważa, że nie przekracza dopuszczalnej prędkości i ustępuje pierwszeństwa pieszym. Tylko 34 procent ankietowanych zadeklarowało, że dostosowuje prędkość jazdy do wskazań znaków drogowych. Ponadto, większość Polaków twierdzi, że narzucone przez znaki limity prędkości są nieodpowiednie, a zdaniem 45 procent kierowców, dopuszczalna prędkość poza terenem zabudowanym powinna być wyższa. Panuje też powszechne przekonanie, że przekraczanie prędkości jest powszechnie akceptowane, normalne i nie powinno być karane. Jednak w 2010 r. w wypadkach spowodowanych niedostosowaniem prędkości do warunków jazdy i ograniczeń, zginęło 1117 osób.

Nowe prawa rowerzystów

1Każdy kierowca powinien znać nie tylko swoje uprawnienia i obowiązki w ruchu drogowym, ale także i innych uczestników tego ruchu, czyli pieszych i rowerzystów. A właśnie ostatnio prawa rowerzystów znacznie się rozszerzyły. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści, poruszający się ścieżkami rowerowymi mają na skrzyżowaniach pierwszeństwo przed samochodami. Natomiast tam, gdzie nie ma ścieżek, w razie niepogody mogą poruszać się po chodniku, a jadąc ulicą, wyprzedzać z prawej strony samochody, stojące w korku. To są plusy nowych przepisów. Istnieją jednak również i minusy nowelizacji tego prawa. Bowiem ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowuje projekt zmian w taryfikatorze mandatów, a więc wprowadzone zostaną nowe kary dla rowerzystów łamiących prawo. Na przykład za poruszanie się po chodniku, jeśli obok biegnie ścieżka rowerowa lub pas dla rowerzystów wytyczony w obrębie jezdni, będzie można otrzymać mandat w wysokości 50 zł. Rowerzyści którzy będą jechać obok siebie dostaną też taki sam mandat. Natomiast aż 200 zł mandatu mogą otrzymać rowerzyści, którzy będą utrudniać ruch innym pojazdom i spowodują zakłócenie płynności ruchu. Przede wszystkim chodzi o nieprawidłowe zachowaniel, które dezorientuje uczestników ruchu drogowego lub inne osoby znajdujące się na drodze, zmusza je do wykonywania dodatkowych manewrów. Natomiast kierowca, za wyprzedzanie rowerzysty bez zachowania odpowiedniego odstępu wynoszącego 1 m, otrzyma mandat w wysokości 300 zł. Natomiast skręcając z poprzecznej ulicy, kierowca musi przepuścić jednoślady niezależnie od tego, czy jadą one po ścieżce rowerowej zespolonej z chodnikiem, czy też po pasie wyznaczonym na jezdni.

Dziecko w foteliku

Dzieci_gina_samochodach_3757571W Polsce tak jak we wszystkich cywilizowanych krajach obowiązuje nakaz przewożenia dzieci w fotelikach samochodowych. Staramy się żeby nasze dzieci były bezpieczne i zakupujemy najlepsze, markowe i najdroższe foteliki uzależnione od wieku dziecka. Niemiecki automobilklub ADAC opublikował wyniki testów fotelików dziecięcych. Niestety, jak się okazuje, najdroższy nie zawsze oznacza najlepszy. W badaniach skupiono się na 28 fotelikach, które trafiły na rynek w tym roku. Zostały one dla potrzeb badań podzielone na pięć kategorii ze względu na wiek i wagę przewożonego dziecka. Oceniane były przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa podczas wypadku, na podstawie przeprowadzanych testów. Między innymi przeprowadzano test zderzenia czołowego z prędkością 64 km/h oraz bocznego przy prędkości 50 km/h. Zbadano przy tym sposób poprowadzenia pasów bezpieczeństwa, zakres regulacji do rozmiarów dziecka, stopień ochrony głowy dziecka, a także stabilność mocowania do siedzeniu. Zbadano też czy substancje zawarte w fotelikach nie szkodzą dziecku. Jak się okazało, dwa fotele pod tym względem zupełnie nie nadają się do używania ich przez dzieci. Zbadano także wygodę użytkowania i ergonomię fotelików. Zbadano możliwość błędnego zamontowania fotelika, ile miejsca ma w nim dziecko i jaką zajmuje pozycję. Zwyciężył fotelik Romer Baby-Safe Plus SHR II.Tylko nieco gorszy okazał się prawie trzykrotnie tańszy Cybex Aton. Inne dobrze ocenione przez Niemców foteliki w tej kategorii to Romer Baby-Safe Plus SHR II bez mocowania ISOFIX i BÉBÉ CONFORT Windoo Plus.

Samochód i przyczepa

1297359428343W okresie wakacyjnym wiele osób decyduje się na wyprawę z przyczepą. Ma ona oczywiście swoje zalety, wśród których można wymienić niższe koszty oraz swobodę wyboru miejsca postoju. Przyczepę można kupić lub wypożyczyć. Nie wystarczy jednak poznać zasady posługiwania się nią. Należy też poznać zasady obowiązując na kampingach. Na kampingach obowiązuje cisza popołudniowa i wówczas nie wolno wjeżdżać ani wyjeżdżać samochodem czy słuchać głośno muzyki. Ci którzy myślą, że jazda z przyczepą to jest to samo co jazda samochodem osobowym bardzo się mylą. Nie dość, że przyczepa ma długość taką jak samochód, przez co zestaw którym się poruszamy jest dwa razy dłuższy niż pojazd, którym poruszamy się na co dzień, to dodatkowo ma ona szerokość większą niż samochód łącznie z lusterkami. Trudno więc jest się przecisnąć z przyczepą wąskimi uliczkami miejskimi. Dodatkowym utrudnieniem jest inny promień skrętu po jakim jedzie samochód i przyczepa. Należy brać poprawki na przyczepę, aby nie ścięła zakrętu i nie trafiła na słupki czy znaki drogowe. Także przy szybkiej jeździe na zakręcie istnieje niebezpieczeństwo. Bowiem zbyt szybkie wjechanie w ostry zakręt może spowodować nawet przewrócenie przyczepy. Zestaw drogowy jakim jedziemy jest dwa razy dłuższy niż samochód osobowy, a dodatkowo znacznie zwiększa się jego ciężar stawiany powietrzu opór, przyspieszenia są znacznie gorsze. Dlatego mierzmy siły na zamiary przy wyprzedzaniu. Ponadto, ze względu na dużą boczną powierzchnię przyczepy boczne podmuchy wiatru zwłaszcza po wyjechaniu zza wzniesienia lub domu mogą spowodować wprowadzenie przyczepy w kołysanie.

Sezon motocyklowy

2010 Dakar Rally - Awesome Photos (11)Każdego roku w sezonie motocyklowym na drogach przybywa zmotoryzowanych kierowców jednośladów. Dlatego też zawsze przed rozpoczęciem sezonu, policjanci Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji apelują do kierowców jednośladów o ostrożność w trakcie podróżowania . Ostrzegają też, że za popełnione wykroczenia nie będzie żadnej taryfy ulgowej. Zdaniem fanów motocykli, jazda nimi przy sprzyjających warunkach atmosferycznych jest nieporównywalna do innych środków transportu. I choć większość motocyklistów to osoby dojrzałe emocjonalnie, ale zdarzają się też tacy, którzy lekkomyślnie i brawurowo traktują jazdę motocyklem po szosach. Widząc motocykl na drodze, kierowcy powinni zachować jeszcze większą odległość niż od poprzedzającego samochodu. Bowiem prowadzący motocykle częściej hamują poprzez wytracanie szybkości i redukcję biegów niż używanie hamulca, czyli jadący za nimi kierowcy nie mogą liczyć wyłącznie na sygnał świetlny jako informację o czynności hamowania. Tym bardziej, kiedy motocyklista ma pasażera, potrzebuje więcej miejsca na wykonanie manewrów jak wyprzedzanie czy omijanie przeszkód. Motorowerzyści i motocykliści nie są chronieni karoserią, poduszkami powietrznymi czy pasami. Widząc motocykl, myślmy o nim jako o człowieku, a nie o pojeździe. Uprawnienia do jazdy motorowerami mogą zdobyć już 13-latkowie. Według danych policyjnych, najczęstszymi sprawcami wypadków motorowerowych są nieletni kierowcy. Dlatego kierujący samochodami powinni szczególnie na nich uważać.

Auta bezpieczne, a skutek śmiertelny

ogloszenia-motoryzacyjne-samochod-bmw-745dDzisiejsza technika pozwala na bezpieczną jazdę. Samochody już nie tylko są twardsze, ale oferują systemy, które czynnie pomagają zapobiegać wypadkom. Mimo to, nadal są śmiertelne wypadki. A powodem wypadków nie są złe samochody, ale słabej jakości drogi. Nowoczesne samochody to cudeńka techniki wyręczające kierowcę w wielu czynnościach. W nowych samochodach stosuje się na przykład takie systemy jak Lane Support, który sprawdza czy samochód nie opuszcza pasa ruchu bez sygnalizacji manewru ze strony kierowcy, czy Speed Alert, który ostrzega kierowcę o przekraczaniu dozwolonej prędkości. Istnieją też systemy rozpoznawania znaków drogowych. Jednak te najnowsze technologie mogą działać poprawnie tylko na dobrze utrzymanych drogach. No bo jeśli na drodze pasy i znaki są ledwo widoczne, to takie systemy stają się bezużyteczne. Tymczasem szacuje się, że dzięki dobremu stanowi oznaczenia dróg w ciągu roku systemy bezpieczeństwa w nowoczesnych samochodach mogłyby ocalić dwa tysiące Europejczyków. Co roku publikowany jest atlas bezpieczeństwa na drogach Europy. Na mapach zaznacza się drogi kolorami od największego do najmniejszego ryzyka: czarnym, czerwonym, pomarańczowym, żółtym i zielonym. Wśród dróg krajowych w Polsce tych ostatnich, zielonych nie ma prawie wcale. Dominują za to czerwone. Dlatego nawet jeśli wszyscy Polacy zaopatrzą się w najnowsze samochody, to i tak nie unikną kłopotów.

Mandat za omijanie autostrad

mandatKierowcy ciężarówek powinni korzystać z autostrad. Tymczasem wielkie ciężarówki, w celu zaoszczędzenia paru złotych, omijają płatne odcinki autostrad. Muszą się jednak liczyć z mandatem. Bo faktem jest, że nawet kilka tysięcy zł mandatu mogą otrzymać kierowcy, którzy po nieprzystosowanych do ruchu ciężarówek trasach, omijają płatne odcinki dróg. Codziennie sygnały, że ciężarówki rozjeżdżają małe drogi, przekazują inspektorom transportu drogowego mieszkańcy i lokalne władze. Dziś jest bardzo łatwo je namierzyć i ukarać. 3 lipca ruszył system elektronicznego poboru opłat. E-myto obowiązuje na razie na sieci 1560 km autostrad i dróg ekspresowych. Jednak Skarb Państwa tylko przez pierwsze siedem lat obowiązywania systemu planuje na nim zarobić ponad 14 mld zł. Zasada jest taka, że E-myto płacą ciężarówki i samochody osobowe z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej trzy i pół tony oraz autobusy niezależnie od ich masy. Jednak przez kilka dni obowiązywania systemu inspektorzy odnotowali wiele ciężarówek, które omijały płatne odcinki tras drogami, które nie są przystosowane do ruchu ciężarowego. Takie zachowanie się jednak nie opłaca. Przewoźników ukarano karami administracyjnymi, których łączna suma przekroczyła 50 tys. zł. Do ukarania muszą być jednak podstawy. Jeżeli przykładowo samochód ciężarowy o dziesięciotonowym nacisku na oś omija płatne odcinki drogami, gdzie ruch takich pojazdów jest dozwolony, to nie będzie kary. Jednak jeśli ciężarówka, aby nie płacić, wybiera dajmy na to drogę gminną, gdzie dopuszczalny nacisk na oś wynosi 8 ton, to wtedy inspektorzy mogą nałożyć karę nawet kilkudziesięciu tysięcy zł.